- Eeeee... Może....
Xsewuś~!
- Nie.- prawdziwy Xsawier widać był rozzłoszczony.
- To może... Bucek~!- teraz koń spojrzał na mnie wściekle i szturchnął łbem.- No dobra... To będziesz Ramzes~! Podoba się~?- koń zarżał i mnie polizał.- Xsewuś... Ja chce już do domu, nogi mnie bolą...
Chłopak przytaknął ruchem głowy i zwrócił się do Mistress:
- My niestety musimy już iść, jak będziesz czegoś potrzebować, to wiesz gdzie mieszkam.
Zaśmiałem się i zaczęliśmy iść w stronę drzwi, miskę z czekoladkami oddałem jakiemuś gościowi, a Ramzes dreptał za nami. Jednak zatrzymał nas głos tego dziadygi:
- Hej! Zatrzymajcie się!
Odwróciłem się i szeroko uśmiechnąłem:
- Już się za mną stęskniłeś dziadku~? Jeszcze nawet nie wyszedłem~!
[Erick?]
- Nie.- prawdziwy Xsawier widać był rozzłoszczony.
- To może... Bucek~!- teraz koń spojrzał na mnie wściekle i szturchnął łbem.- No dobra... To będziesz Ramzes~! Podoba się~?- koń zarżał i mnie polizał.- Xsewuś... Ja chce już do domu, nogi mnie bolą...
Chłopak przytaknął ruchem głowy i zwrócił się do Mistress:
- My niestety musimy już iść, jak będziesz czegoś potrzebować, to wiesz gdzie mieszkam.
Zaśmiałem się i zaczęliśmy iść w stronę drzwi, miskę z czekoladkami oddałem jakiemuś gościowi, a Ramzes dreptał za nami. Jednak zatrzymał nas głos tego dziadygi:
- Hej! Zatrzymajcie się!
Odwróciłem się i szeroko uśmiechnąłem:
- Już się za mną stęskniłeś dziadku~? Jeszcze nawet nie wyszedłem~!
[Erick?]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz